sobota, 21 grudnia 2013

"Nie wiem niczego."


Jak zacząć? Zastanawiałam się już od kilkunastu minut. Napisać, że ta strona nie jest moją pierwszą? Nie. Wtedy pojawią się pytania co stało się z poprzednimi. Napisać, że wiele zmieniło się odkąd ostatni raz przeglądałam strony, na których ludzie wylewali swoje wszystkie żale i zadręczali swoimi przemyśleniami? Nie. Napisać, że pisanie jest dla mnie ważne? Nie. Przecież nie zawsze tak było. Napisać po prostu dzień dobry? Nie. Zbyt banalne. Opisać swoją postać? Nie. To coś nie wartego uwagi.  A więc co zrobić? Nie wiem. Nie wiem niczego. Nie wiem kim jestem. Nie wiem co tu robię. Nie wiem dlaczego. Nie wiem po co. Nie wiem do czego dożę. Nie wiem czego chcę. Ale czy tak naprawdę większość ludzi potrafi odpowiedzieć na te pytania? Jeśli tak to z całego serca zazdroszczę. Niestety ja nadal nie potrafię. Co więcej, straciłam nadzieję, że kiedykolwiek mi się uda. pozostaje mi tylko czekać, aż czas zweryfikuje odpowiedź na choć część z nich.
Dlaczego wróciłam do pisania? Nie wiem. Nie będę Was okłamywać. Jest to tajemnica równie wielka dla Was jak i dla mnie. Po prostu poczułam, że tego chcę, że właśnie dzięki temu odzyskam równowagę. A może cierpię na nadmiar wolnego czasu? Nie wiem. Nie mam komu się wyżalić? Nie wiem. Chociaż prawdopodobnie  po prostu łudzę się, że kogoś będą obchodzić moje problemy i przemyślenia. Nie wiem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz